W poście zamieszczonym w mediach społecznościowych Andreas Pittatzis skomentował kontrowersyjne nagranie wideo, które wywołało polityczne trzęsienie ziemi na Cyprze.
Tak samo jak jego post
Zabrzmiały trąby… ludzie zajęli miejsca na trybunach… Koloseum ogłosiło rozpoczęcie igrzysk… ciała bohaterów zostały wrzucone na arenę, na północ od dzikich lwów… Samozwańczy rycerze moralności, cnoty i patriotyzmu zajęli pozycje bojowe. Zawodowi komentatorzy, siedzący przy swoich klawiaturach, przygotowują się do wykorzystania zwłok bohaterów jako sceny. I znowu… wszyscy pozostaną związani ich wypowiedziami.
Jest oczywiste, że treść nagrania jest efektem montażu. Jest oczywiste, że z długich spotkań „odtworzyli” 8 minut, z czego połowę stanowi narracja. Jest oczywiste, że tajne nagrywanie wideo jest przestępstwem. Jest oczywiste, że publikacja tajnych nagrań wideo jest przestępstwem. Jest oczywiste, że w przypadku domniemanych bohaterów domniemanie niewinności (ponownie) poszło na marne. Dane i niepodważalne. Drobnym drukiem…
Chociaż ci młodzi maskaradnicy tak bardzo kochają transparentność i naszą ojczyznę, niech również wyślą nam nieedytowane nagranie, żebyśmy mogli zobaczyć, co ci ludzie naprawdę powiedzieli. I czy się mylili w ocenie. Jeśli nie… ponownie… wielu będzie winnych przeprosiny.
https://www.facebook.com/photo?fbid=10239187023351039&set=a.1543107414740











