Georgia Christofi, lat 42, która od 15 stycznia przebywała w szpitalu Larnaca General Hospital, gdzie została przyjęta na planową histerektomię, odetchnęła z ulgą. Kobietę znaleziono trzy dni później, 18 stycznia, nieprzytomną w szpitalnej toalecie z krwotokiem mózgowym. Jej rodzina złożyła skargę, która jest obecnie przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez Urząd ds. Zdrowia i Opieki Społecznej.
Według informacji policji, 42-letnia kobieta zmarła dziś, pomimo dzielnej walki o życie, pogrążając w niewypowiedzianym smutku swoich bliskich i przyjaciół. Jak poinformowano, w najbliższych dniach ma zostać przeprowadzona sekcja zwłok, aby ustalić dokładne przyczyny jej śmierci.
W liście wysłanym przez rodzinę do dyrekcji Szpitala Ogólnego w Larnace odnotowano, że nieszczęsna kobieta została przyjęta do szpitala 15 stycznia z zamiarem poddania się planowej histerektomii następnego dnia. Jak twierdziła, 17 stycznia pacjentka rzekomo poprosiła personel medyczny i pielęgniarski, aby nie wyjmowali cewnika, ponieważ, jak twierdziła, nie mogła się poruszać z powodu swojego stanu. Prośba ta, według rodziny, nie została spełniona.
Tego samego dnia 42-latka miała skontaktować się z krewnymi, twierdząc, że próbowała wezwać pomoc przez dzwonek, aby pójść do toalety, ale personel nie zareagował. W rezultacie, jak donoszą źródła, wstała o własnych siłach, co doprowadziło do jej upadku na podłogę.
Według jej krewnych podobny incydent miał miejsce wczesnym rankiem w niedzielę 18 stycznia, o czym świadczą wiadomości, które od niej otrzymali. Chwilę później wiadomości nagle ustały, co wywołało głęboki niepokój w rodzinie.
Jak poinformowano, rano tego samego dnia w dokumentacji medycznej odnotowano, że kobieta została znaleziona przez personel nieprzytomna na podłodze toalety. Po przeprowadzeniu niezbędnych badań stwierdzono u niej krwotok śródmózgowy, co doprowadziło do jej intubacji i przeniesienia na Oddział Intensywnej Terapii Szpitala Ogólnego w Larnace, gdzie w stanie krytycznym przebywała aż do śmierci.
W liście rodzina poruszyła poważne kwestie dotyczące zarówno usunięcia cewnika, jak i rzekomego braku reakcji na wielokrotne prośby pacjenta o pomoc, domagając się pełnego i szczegółowego śledztwa w sprawie okoliczności, w jakich doszło do zdarzeń.
Minister Zdrowia Neophytos Charalambides w swoim oświadczeniu stwierdził, że odpowiednia skarga wpłynęła również do Ministerstwa Zdrowia, a tego samego dnia została przekazana do Greckiego Urzędu ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa w celu przeprowadzenia dochodzenia.
„Oczekuję na wyniki śledztwa przeprowadzonego w tej sprawie przez OKYpY” – powiedział pan Charalambides, dodając, że skarga została przekazana jako sprawa pilna od samego początku.














